Skip to main content

Pracujący student

Przez pierwsze lata w szkołach wyższych studenci skupiają się głównie na nauce, praktykach i przesiadywaniu niezliczonych godzin w bibliotece. W zależności od realizowanego kierunku, późniejsza częstotliwość odbywania zajęć stopniowo maleje, a każdy z nich może zacząć zastanawiać się nad podjęciem pierwszej, poważniejszej pracy w zawodzie. Obecnie pracodawcy wymagają nawet minimalnego doświadczenia od przyjmowanych absolwentów, dlatego tak bardzo ważne staje się, aby sprawdzić swoje umiejętności, wykonując nawet proste czynności. Dość często młodzi maturzyści decydują się na studia zaoczne właśnie ze względu na większą możliwość rozpoczęcia pracy w pełnym wymiarze godzin. Gdzie zatem najchętniej przyjmują studentów na staże, praktyki i pracę w niepełnym wymiarze godzin?

Korporacje

Obecnie, coraz modniejsze stają się tzw. „prace na słuchawce” w popularnych callcenter. Szereg korporacji oferuje taka pracę w sprzedaży lub w dziale obsługi klienta w swoich zagranicznych działach, nierzadko dając przy tym możliwość sprawdzenia swoich kompetencji językowych, umiejętności pracy w stresie oraz zdolności do wykonywania kilku czynności naraz. To zatem doskonałe miejsce na pierwszą pracę, która pozwoli Ci nabyć bardzo zróżnicowane umiejętności.

Staże i praktyki

Jeśli od jakiegoś czasu dokładnie wiesz, w jakim zawodzie sprawdzisz się najlepiej a studia są dla Ciebie jednym z etapów, pozwalających na pięcie się po szczeblach kariery, poszukaj staży i praktyk w firmie, która Cię interesuje. Nawet jeśli placówka, o której zawsze marzyłeś nie prowadzi obecnie rekrutacji, sprawdź, czy podobnym przedsiębiorstwom nie brakuje pracowników. Zmierz się ze swoim szczęściem, aplikuj, zdobądź doświadczenie, by w pełni przygotowanym zrealizować swoje marzenia!

Studencie, sprawdź swoje możliwości i dokonaj wyboru miejsca, w którym chciałbyś pracować, najlepiej jeszcze w trakcie studiowania. To może być najwygodniejszy moment na dokładne przeanalizowanie dostęnych ofert oraz zdobycie tak potrzebnego i owocującego na całą późniejszą karierę, doświadczenia.

Kto może przeprowadzać szkolenie BHP?

Kursy BHP są jednymi z najstotniejszych szkoleń, jakie pracownik musi odbyć przed przystąpieniem do wykonywania zawodu w nowej firmie. Bez dostatecznej znajomości odpowiednich przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, pracownik nie powinien zostać dopuszczony do pełnienia zadań na powierzonym stanowisku. Wspomniane kursy, to także kompendium wiedzy dla pracownika, o prawach, o których większości być może nie miał pojęcia.

Czym charakteryzują się kursy BHP?

Na kursy BHP składają się szkolenia wstępne, które są pierwszymi szkoleniami dla nowo przyjętego pracownika oraz szkolenia okresowe. O ile wspomniane kursy wstępne to bardziej ogólny a potem stanowiskowy instruktaż, mający na celu wprowadzenie pracownika w prawa, obowiązki i odpowiednie zachowanie ostrożności w miejscu pracy, tak szkolenie okresowe jest niejako uzupełnieniem i utrwaleniem wcześniej nabytej wiedzy. Odbywa się ono, w zależności od stanowiska, raz na rok, raz na 5 lat lub w częstotliwości, co 6 lat.

„BHP-owiec” upoważniony do przeprowadzania szkoleń

Szkolenia BHP z pozoru gromadzą wiedzę, którą wydawałoby się ma większość z nas. Nic bardziej mylnego. Osoba przeprowadzająca takie instruktaże jest wysoko wykwalifikowana i ma na swoim koncie ukończenie wielu kursów, w tym przygotowanie dydaktyczne, odpowiednią wiedzę merytoryczną w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, a także doświadczenie zawodowe i dużą łatwość w nawiązywaniu kontaktu z odbywającym szkolenie. Dodatkowo, każda placówka zajmująca się takimi kursami powinna być wyposażona w szczegółowy program szkolenia, grono kompetentnych wykładowców, materiały dydaktyczne,a także odpowiednią przestrzeń do przeprowadzania szkoleń.

Jak widać, szkolenia BHP są niezmiernie ważne. Dlatego tak bardzo istotnym jest to, aby znaleźć osobę, która przeprowadzi wszystkie wykłady z należytą ostrożnością, kompetentnie i bez błędów merytorycznych właśnie po to, by w odpowiedni i bezpieczny sposób przygotować pracownika do wykonywania swoich obowiązków.

Praca za granicą – ulubione kierunki Polaków

Emigracja ekonomiczna wydaje się wysoce popularnym rozwiązaniem, wpływającym na jakość budżetu domowego przeciętnego Polaka – osoby decydujące się na wyjazd z kraju w celach zarobkowych motywują swój wybór korzyściami finansowymi, które są oczywiste w porównaniu z płacami na polskim rynku pracy. Wobec tego od dłuższego czasu następuje wzrost emigrujących Polaków, wśród których znajdują się głównie młode i wykształcone osoby. Zawiedzione swoją sytuacją zawodową i finansową poszukują szansy na stabilizację w innych krajach.

Dokąd emigrują Polacy? – popularne wybory na pracę tymczasową

Często spotykanym rozwiązaniem, mającym na celu podreperowanie codziennego budżetu jest wyjazd zagraniczny na określony okres – praca sezonowa skupia wielu zainteresowanych, gdyż stanowi sposób na zyskanie dodatkowego i niejednokrotnie wysoce korzystnego wpływu pieniężnego. Polacy decydują się na pracę przy zbiorach owoców sezonowych w różnych krajach – częstym wyborem okazuje się Hiszpania, gdzie Polacy znajdują zatrudnienie przy zbiorach truskawek. W Holandii również łatwo jest znaleźć pracę na plantacjach kwiatów oraz owoców. Rynek otwarty na polskich emigrantów posiadają również Niemcy i Włochy. Opłacalny okazuje się także wyjazd na owocowe zbiory do Francji oraz Szwecji. Decyzja o kierunku emigracji sezonowej dyktowana jest zazwyczaj okresem zbiorów, a każdy kraj cechuje się odmiennymi terminami grupowego zatrudniania przyjezdnych.

Zarobkowe wyjazdy na stałe – masowe emigracje z Polski

Osoby niezadowolone ze swojej sytuacji zawodowej i finansowej, nie mogące znaleźć zatrudnienia w kraju lub mało zarabiające w wykonywanej pracy często decydują się na wyjazd za granicę. Poszukiwanie swojej szansy poza krajem wiąże się z rewolucyjnymi zmianami w dotychczasowym życiu – Polacy wyjeżdżają w celu ustabilizowania własnych finansów.

Popularnymi kierunkami emigracji zarobkowej są Wielka Brytania, Niemcy, Belgia oraz Austria. Wśród krajów nie będących w Unii Europejskiej popularnością dominuje Norwegia.

7 powodów, dla których pracownicy najczęściej się spóźniają

Punktualność podobno jest cnotą królewską. Niestety wielu polskich, i nie tylko, pracowników jej nie posiada. Przez spóźnienia zatrudnionych w nich osób firmy rocznie tracą miliony złotych. Co sprawia, że niektóre osoby nie przychodzą do pracy punktualnie?

1. Nie lubią swojej pracy
Badania podają, że 60% do 80% pracowników nie znosi zajęcia, jakie wykonuje. Skoro czują do niego niechęć, to trudno im się zmotywować, aby stawić się w pracy na czas.

2. Dojeżdżają z daleka
Wiele osób mieszka na stałe poza miastem, w jakim wykonuje swoją pracę. Docierają do niej transportem publicznym – zawodnym i oferującym swe usługi coraz rzadziej – lub własnym autem. Zatem zamiast siedzieć od rana w pracy, stoją w ulicznych korkach.

3. Odbierają sobie nadgodziny
Pracownicy, którzy zostali w pracy choćby kwadrans dłużej niż powinni, próbują sobie to zrekompensować, przychodząc następnego dnia odpowiednio później.

4. Mają dzieci
Posiadaniem potomstwa można tłumaczyć wiele, także spóźnienie do pracy. Przeważnie jednak osoby pracujące czują się przede wszystkim rodzicami, dlatego najpierw przygotowują pociechom śniadanie i odprowadzają je do szkoły/ przedszkola, a dopiero potem udają się do pracy.

5. Widzą, ze spóźnia się ich szef
Dla niektórych osób to frustrujące i niesprawiedliwe, gdy ich szef notorycznie się spóźnia. Nigdy się do tego wprost nie przyznają, ale taki zły przykład, idący z góry, ich demotywuje.

6. Pracują w dwóch miejscach
Sytuacja ekonomiczna niektórych pracowników może być na tyle trudna, że z jednej pracy udają się do drugiej. Mogą pracować po 12 – 14 godzin dziennie, co sprawia, że są wyczerpani i fizycznie niezdolni wstać na tyle wcześnie, by pojawić się w pracy na czas.

7. Są w odmiennym stanie uczuciowym
Rzadko, ale zdarza się, że pracownika danej firmy na tyle pochłaniają jego sprawy osobiste, że na jakiś czas „tracą kontakt z rzeczywistością”. Mogą przeżywać śmierć bliskiej osoby bądź chorobę małżonka albo wręcz przeciwnie – zakochać się lub cieszyć z narodzin dziecka.

Wśród pracowników są jednostki, które cenią sobie możliwość zarobkowania, ale mimo to praca nie jest dla nich priorytetem. Okazują to choćby nie przychodząc do niej punktualnie. Jednak spóźnienie nie zawsze oznacza lekceważenie pracy i może mieć także inne przyczyny.